Blog > Komentarze do wpisu
Czym może się pochwalić wiejskie gimnazjum?
Bardzo ciekawy list dyrektora wiejskiej szkoły, wykorzystującej nowe technologie do nauki:

Pozwalam sobie przesłać kilka poniższych zdań - może zwrócą Państwa uwagę na skromną stronę internetową Zespołu Gimnazjalno - Szkolno - Przedszkolnego w Chocianowicach.

W czasie tego roku szkolnego nasza strona www.chociano uległa  znacznemu wzbogaceniu m.in. o:wice.edu.pl

- nasze projekty edukacyjne -> http://www.choc.home.pl/elearning19/course/view.php?id=23

- gmina Lasowice Wielkie - panoramy i zdjęcia geotagowane -> http://www.choc.home.pl/elearning19/course/view.php?id=58

- testy dydaktyczne z różnych przedmiotów - ok 5000 pytań -> http://www.choc.home.pl/elearning19/course/view.php?id=15

- galeria fotograficzna -> http://www.choc.home.pl/elearning19/course/view.php?id=54

- różne zasoby matematyczne -> http://www.choc.home.pl/elearning19/course/view.php?id=35

- tutaj wprawki uczniów klasy 1 gimnazjum -> http://www.choc.home.pl/elearning19/course/view.php?id=56 - login: ranking  hasło: radioopole

Na naszych stronach zalecamy korzystanie z przeglądarki Mozilla Firefox

Nie jest to typowa strona szkolna - czyli informacje o szkole, nauczycielach, plan zajęć, statut. Na naszej znajdują się pełne kursy e-learningowe zawierające text, ćwiczenia interaktywne, filmy edukacyjne, testy sprawdzające wiedzę. Większość rzeczy wykonali sami uczniowie.

Do tej pory uważałem, że jeszcze musimy to czy owo dopracować i wtedy się pochwalić - ale idąc tą logiką nigdy nie będziemy gotowi aby się pochwalić naszymi osiągnięciami.

Co nas wyróżnia?

Śledząc strony internetowe nie spotkałem nigdzie szkół gimnazjalnych w któych uczniowie zajmują się klockami LEGO sterowanymi mikroprocesorem, Nigdzie też nie spotkałem szkół, których uczniowie konstruują modele 3D swoich domów czy innych ważnych obiektów ze swoich miejscowości i umieszczają je na Google Earth, ostatnim naszym hitem są zdjęcia panoramiczne i zdjęcia geotagowane - umieszczone na mapie w miejscu ich wykonania. O bazie testów liczącej ok 5000 pytań tylko wspominam w kontekście takim, że pytania te wykorzystaliśmy w systemie TESTICO który zakupiliśmy i z powodzeniem wykorzystujemy. Na taki efekt składa się systematyczna praca z uczniami przez wiele lat - nie są to spektakularne akcje.

 W szkole dysponujemy też videowęzłem (analogia do radiowęzła w szkole) - na serwerze mamy potężną bazę filmów edukacyjnych,(ok. 510 godz. wyświetlania non stop) w klasach komputery lub telewizory z odtwarzaczami sieciowymi, również na korytarzu szkolnym mamy 42" telewizor z odtwarzaczem sieciowym - na przerwach lecą sobie filmy edukacyjne. Motywacja czegoś takiego - dawniej w szkole na ścianach wisiały ilustracje i czasami do tej pory pamiętamy co tam wisiało - bo nie czarujmy się nie wszyscy są zainteresowani przebiegiem lekcji - teraz młodzież zainteresowana jest obrazem ruchomym - Youtube, flash - czyli serwujemy jej na przerwach rzeczy edukacyjne w nadziei, że może na coś zwrócą uwagę i zainteresują się w czasie wolnym zamiast spędzać czas na serwisach w rodzaju nasza klasa lub fotka. Czegoś takiego również nigdzie nie spotkałem. Za to szkole podnosi prestiż informacja w prasie że posiada monitoring do nagrywania i wychwytywania złych zachowań. Powiem tak - jeżeli nie dostarczymy młodzieży ciekawych treści w atrakcyjny sposób (bo na pewno nie dostarcza ich obecnie tradycyjna książka) - to do monitoringu musimy dodać człowieka, który będzie 12h na dobę ślęczał przed tymże monitoringiem.

 Ze spraw sprzętowych - obecnie połowa sal lekcyjnych w szkole posiada komputer stacjonarny + internet + projektor zamocowany na stałe. Moja prywatna uwaga - sam sprzęt nie załatwia sprawy - ważne jest odpowiednie licencjonowane oprogramowanie i biegłość w jego obsłudze przez nauczycieli - a to jest procesem nieco dłuższym

Nam zaś marzy się wirtualna wieś - coś jak Nowy Jork lub Berlin w programie Google Earth z włączoną opcją Budynki 3D (samo projektowanie obiektów z najbliższej okolicy dziecka wyrabia wyobraźnię przestrzenną, umiejętności ścisłe jak matematyka, fizyka - czyli zdobywanie wiedzy w inny nietradycyjny sposób) - ale tutaj mamy problem - brak dokładnych zdjęć satelitarnych naszych terenów (i nie tylko) - od 4 lat próbuję zainteresować tym problemem włodarzy terenu ale widzę brak zainteresowania - ja sam dla takiego giganta jak Google nie jestem partnerem do rozmowy - agencja PR obsługująca firmę Google Polska niby przesyła mojego maila ale jakoś bez skutku (pierwsza próba 4 lata temu). Może przy wsparciu potężnego medium coś by się ruszyło w sprawie dokładnych zdjęć satelitarnych Opolszczyzny.

Pozdrawiam, Józef Woźny, dyrektor ZGSP Chocianowice, Gmina Lasowice Wielkie

 

Joanna Pszon-Koral, Opole
piątek, 21 maja 2010, joanna.pszon

Polecane wpisy

  • Przez internet nie należy szukać miłości swego życia

    Przez internet należy lub nie należy... - dalszy ciąg mieli dopisać opolscy uczniowie liceum, gimnazjum i podstawówki. W sumie 146 osób. Co napisali? Dowiedział

  • Czy nauczyciele straszą internetem?

    Właśnie podsumowałam ankiety. Wyszło, że w Opolu częściej nauczyciele rozmawiają z uczniami o internecie - organizując osobne o tym lekcje - niż wskazywałaby śr

  • Po co bazgrolić po tablicy?

    Uczniowie siadają do klawiatury. Po chwili na ekranach pojawiają się strony biur podróży, firm lotniczych, kolejowych, zdjęcia uroczych zakątków świata, wirtual